aktualności powrót do aktualności
2011-08-17 13:38:37
30-letni turysta z Wielkiej Brytanii zmarł po ataku rekina, który miał miejsce u wybrzeży wyspy Praslin w archipelagu Seszeli. To już drugi śmiertelny atak w tym samym miejscu w ciągu dwóch tygodni. Wówczas rekin zabił 36-letniego turystę z Francji. Przypuszcza się, że była to ta sama ryba.
Rekin zaatakował Brytyjczyka, gdy ten nurkował we wtorek w pobliżu plaży. Mężczyznę wyłowili rybacy, niestety próby reanimacji nie powiodły się, obrażenia zadane przez rybę były poważne, a mężczyzna stracił dużo krwi. Brytyjczyk wraz z żoną byli na Seszelach w podróży pośłubnej. W niedzielę mieli wracać do domu. Tragedia rozegrała się na oczach jego żony, która opalała się na plaży.
Jak podało Polskie Radio, w środę (17 sierpnia) władze Seszeli zamknęli tamtejsze plaże. W złapaniu rekina-ludojada mają im pomóc władze RPA. W czwartek przyjedzie stamtąd dwóch specjalistów, którzy zajmą się złowieniem ryby.
Czytaj też:
► Jak się bronić przed atakiem rekina
► Rekin atakujący turystów może mieć uszkodzony system sensorów
► Eksperci ustalili przyczyny ataku rekinów w Sharm el Sheikh
► Plaże w Sharm el Sheikh znowu otwarte po ataku rekina


















Opcja tylko dla zalogowanych
Wybrana opcja dostępna jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się już teraz, szybko, łatwo i za darmo!