aktualności powrót do aktualności
2011-07-06 15:33:57
Tłumy turystów zjechały do Pampeluny - stolicy hiszpańskiego regionu Nawarra - gdzie dziś (6.07) rozpoczęły się słynne encierros - gonitwy byków i ludzi na ulicach miasta. Potrwają do 14 lipca.
Encierros są jedynym z elementów Sanfermines - fiesty ku czci patrona miasta św. Fermina. Organizowane są co roku między 6, a 14 lipca. Święto to zostało rozsławione przez Ernesta Hemingwaya w powieści "Słońce też wschodzi" z 1926 toku.
Codziennie rano przez osiem dni kilka byków puszczanych jest wąskimi uliczkami starego miasta. Pokonują odcinek o długości 825 metrów w kierunku areny Santo Domingo, gdzie wieczorem giną w walce z torreadorami. Uciekają przed nimi ochotnicy, którym do obrony wolno posiadać tylko zrolowaną gazetę. Nie wszystkim udaje się nią skutecznie obronić - od 1911 r. zginęło co najmniej 15 osób, co roku wielu jest rannych.
Wydarzenie ściąga do Pampeluny tłumy turystów z całego świata, głównie ze Stanów Zjednoczonych, Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec i Włoch. Ludzie ubierają się na biało i zakładają czerwone apaszki. Przez cały tydzień życie toczy się na ulicy, a wino leje się strumieniami. W tym roku zaplanowano ponad 520 atrakcji.


















Opcja tylko dla zalogowanych
Wybrana opcja dostępna jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się już teraz, szybko, łatwo i za darmo!Komentarze:
Bardzo dużo mówi się o tym, że te gonitwy byków są takie niebezpieczne, że ginie strasznie dużo ludzi... Tymczasem słyszałam też opinię, że co roku w czasie tej imprezy w szpitalach brakuje wolnych łóżek dla pacjentów nie z powodu gonitwy, ale z powodu pijaństwa po niej ;)
Jest to bardzo ciekawe wydarzenie, ale nie wiem czy powinno dlalej istnieć we współczesnym cywilizowanym świecie.
Ale wiecie - tradycja to tradycja.. W tamtejszych rejonach to frajda z wzięcia udziału w tych ekscytujących wydarzeniach, a znas kto nie chce to wcale nie musi brać w tym udziału.. My też przecież mamy swoje tradycje, które nie każdy szanuje i nie każdemu się podobają......
bardzo długa tradycja i zarazem trochę straszna. Ale to duża atrakcja dla turystów nawet jeśli uczestnicy gonitw ponoszą różne obrażenia. każdy w tym uczestniczy z własnej woli wiec lepiej się wcześniej zastanowić:)
Ale zanim skrytykujecie tą impreze to zastanówcie sie nad tym że ludzie tam występują na ochotnika i nikt ich do tego nie zmusza... Sami sie proszą o guza :-)
zgadzam się z tym, że już od wieków ludzie chętnie oglądają przemoc i są w stanie za to zapłacić. ja osobiście nie widzę w tym nic ekscytującego..
Byłem, ale nie odważyłem się w tym dniu na wyjście poza progi swojego hotelu... Nie wiem czy wygrał strach czy zdrowy rozsądek:)
racja - na szczeście nie ma na razie naśladowców w innych miastach
Każdy wyraża swoje oburzenie dla tej imprezy, bo giną niewinni ludzie, ale prawda jest taka, że gdyby nikt tego nie chciał oglądać to taka impreza by się nie odbyła. Ludzie od wieków lubują się w oglądaniu przemocy i gotowi są za to zapłacić i dlatego gonitwy byków odbywają się i będą się odbywać co roku.
Osobiście nie chciałabym tego zobaczyć na żywo. Encierros jest tradycja, niestety przez osiem dni ranni zostają ludzi. Nie popieram tego
jest bardzo dobra zabawa ale co za tym idzie? ginie duzo ludzi bezmyslnosc.
Ta impreza jest bardzo niebezpieczna, ginie tam wiele ludzi.
Może i miasto zdobywa dzięki tej "imprezie" pieniądze od turystów, ale przecież giną ludzie. Pomijając fakt umierania słabszych, którzy nie są w stanie uciec bykom, ale przecież te byki później giną w walce z torreadorami. Moim zdaniem to jest okrutne, ale co kraj to obyczaj.
ta fajna impreza nie nalezy do bezpiecznych, no ale miasto ma dzieki temu reklame,turystów,pieniądze... i niekiedy zwłoki.
Zgadzam się z niepodam. Ciekawe widowisko patrząc na telewizję, pełne emocji itp. Ale z drugiej strony bezmyślność, igranie z życiem.
Wydaje mi się, że owszem jest to ciekawe widowisko ale z telewizji. Zawsze widzę ludzi, którzy szukają wrażeń i otumanione zwierzęta, ślepo pędzące przed siebie. Jest to bezmyślność ludzi ale oczywiście imprezy po gonitwie są fajną atrakcją.
Nigdy nie widziałam na gonitwy byków i ludzi na ulicach miasta. Myślę, że jest to bardzo ciekawe przeżycie i świetne widowisko.
bardzo ciekawa impreza bylem na niej osobiscie rok temu . naprawde polecam udac sie tam na urlop i zobaczyc to cale niesamowite widowisko.hiszpania jest przyjazna turystom z polski i cenowo da sie wytrzymac.