Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Wrzesień 2017
pn wt śr cz pt sb nd
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8

linki

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

REKLAMA

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
TOP OKAZJE - najlepsze oferty biletów lotniczych, wycieczek i wyjazdów narciarskich. Sprawdź górne menu - druga zakładka od lewej.

Blog użytkownika northEtrips

FARNE ISLANDS czyli raj dla fotografów, ornitologów i historyków...

Pierwsza z wycieczek z organizacją ICOS (International Community of Sunderland) z siedzibą w Sunderland (północno wschodnia Anglia), której wolontariuszami są głównie Polacy. Wycieczka kończąca trzyletni eko- projekt Sustainable Sunderland.

 

Allans1 (powiększenie)

Fot. Allan Card

 

Allans2 (powiększenie)

Fot.Allan Card

 

 

Seahauses (powiększenie)

Fot. autor

 

 

Przed Serenity (powiększenie)

Przed biurem małych wycieczkowców, autorka blogu :)

fokowisko (powiększenie)

Fot. autor

Nie zamierzam ukrywać, że bardzo ucieszyłam się, będąc zaproszoną na tę wyprawę… Już dawno o takiej myślałam ale coś nas zawsze od niej oddalało.

 

Dla tych, którzy czasem śledzą mego blogowego przewodnika, nie będzie obca fotografia Inner Farne (największej z wysp), którą zrobiłam u podnóży bajkowego Bamburgh Castle ok 3 lata temu. ('Cztery zamki w jeden dzień')

bamburgh castle (powiększenie)

Fot. autor

 

Przyszedł i czas na wyprawę rodzinną z innymi członkami ICOS (wyborowe towarzystwo).

bamburgh castle2 (powiększenie)

Bamburgh Castle, Fot. autor

 

ICOS jak zwykle się postarał podstawiając wycieczkowego busa dla członków organizacji. Po czym wyruszyliśmy nadmorską trasą na północ ( ok 150km) do rybacko-turystycznej wioski Seahauses w Northumberland. Pogoda wyśmienita, prawie zero wiatru, słonko wyśmienicie opalało...Do przebycia około

150km na północ.

Seahauses - to kurort, pełna knajpek, barów, restauracji mała wioska rybacka...oprócz tego to właśnie przystań, skąd odpływają malutkie wycieczkowce, by obwieźć turystów (których tu nie brakuje) po Farne Islands...wysp jest około 30 ale nie zawsze wszystkie są dostępne z powodu pływów morza północnego.

 

Farne Island pn (powiększenie)

Fot. autor

 

FARNE ISLANDS – bo o tych wyspach mowa znajduje się u wybrzeży Northumberland, nieopodal wioski

Seahauses oraz Bamburgh. To około 30 wysp, dostępnych mniej lub bardziej z powodu pływów morza północnego.

latarnia morska (powiększenie)

Fot. autor

 

 

Allans3 (powiększenie)

Fot. Allan Carde  - PUFFIN  (Thank You so much for You amasing pictures)

 

 

alan4 (powiększenie)

Fot. Allan Card - PUFFIN (Thank You so much for You amasing pictures)

 

alan5 (powiększenie)

Fot. Allan Card Puffin Thank You so much for You amasing pictures)

 

 

Największą z nich jest wyspa INNER FARNE, na której znajduje się latarnia morska wybudowana w 1809r.

Można także obejrzeć kaplicę św Cuthberta - którą wybudowano ok 1370r. ( mieszkał tutaj w VIIw ne, u początków angielskiego chrześcijaństwa).

katamaran serenity (powiększenie)

 Nasz mały wycieczkowiec Serenity II Fot. autor

 

Na ową z największych wysp można dostać się statkiem z Seahauses, a dla członków organizacji National Trust jest ona bezpłatna do zwiedzania. (za rejs trzeba jednak płacić i w zależności od jego długości trzeba wydać od 9-35 funtów od osoby)

Baburgh, widok z morza. (powiększenie)

Fot. autor

 

Bamburgh Castle by Bartek (powiększenie)

Fot. Bartek P

 

mewy2 (powiększenie)

Fot. autor

 

Drugą ciekawą wyspą do zwiedzania jest Staple Islands, na którym znajduje się tak zwane BIRD SANCTUARY…Zresztą  morskich ptaków o niezliczonych odmianach są tu niesamowite ilości.

kormorany (powiększenie)

Fot. Daniel K.

 

ptaki 1 by Bartek (powiększenie)

Fot. Bartek P.

 

ptaki2 by Bartek (powiększenie)

Fot. Bartek P.

 

ptaki3 by Bartek (powiększenie)

Fot. Bartek P.

 

Fot. Bartek P.ptaki4 by Bartek (powiększenie)

 

 

ekipa ICOS (powiększenie)

Ekipa ICOS

 

Przy odrobinie szczęścia można tu  także ujrzeć delfiny, które odwiedzają wyspy.

W małym porcie Seahauses czekają na nas kolorowe łódki i rozmaite firmy oferując r różne rejsy wokół wysp w różnych cenach ( jeden z nich to rejs o zachodzie słońca specjalnie dla miłośników tego typu widoków, inny specjalnie np. dla ornitologów, jeszcze inny dla miłośników fok – których jest tu największa populacja w Europie, jesienią można podziwiać także młodziutkie foczątkaktórych przybywa tu jesienią około 1600.

foki itd (powiększenie)

Fot. Daniel. K

 

foka3 (powiększenie)

Fot. Daniel K.

 

Baburgh, widok z morza. (powiększenie)

Fot. autor

 

skaly3 (powiększenie)

Fot.autor

 

Dla miłośników morskich połowów także są rejsy z profesjonalistami ( od 15 funtów za 3 godziny)

Z informacji praktycznych Kod pocztowy dla kierowców NE687YT.

mewy (powiększenie)

Fot. autor

 

 

kormorany2 (powiększenie)

Fot. Daniel K.

 

foka 1 (powiększenie)

Fot. Daniel K.

 

bamburgh castle2 (powiększenie)

Fot. autor

 

farne z bamburgh (powiększenie)

Fot autor

 

 

Nie ukrywam, że byłam pod wielkim wrażeniem widoków i cudownego kołysania tego maleńkiego promu, chciało się śpiewać...Gdy nie "pstrykałam zdjęć wsłuchiwałam się w dzwięk natury, mijaliśmy nizliczoną ilość fok, mew, kormoranów...Niestety nie miałam okazji zobaczyć tkzw puffins ( śmieszne morskie ptaszki z czerwonymi dzióbkami)

playa1 (powiększenie)

Fot. autor

 

Po rejsie ( 1.5godziny) nasza wycieczka udała się na spacer malowniczymi plażami Bamburgh, białe, cudowne wydmy, złoty piasek, słonko  przybliżył wizję raju.

Gdyby tylko ta woda byla nieco cieplejsza...któżby chciał stąd wyjeżdzać?.. Spacer (ok 7km) którego celem był: dla jednych zamek (poszli zwiedzać), dla innych kąpiel w morzu północnym... skończył się w wiosce przy zamku i z tego miejsca wróciliśmy do domu. Piękne wspomnienia... a ja wiem, że tak wiele jeszcze tam do zobaczenia...

Dodano: 14.09.2016 18:41
Ostatnia aktualizacja: 19.09.2017
Komentarze: 1

Komentarze:

14.09.2016, 19:28

Nie wiem, co w tym jest ale nie lubie tłumów, jeśli znajdę się w miejscu, gdzie prawie nie ma czym oddychać, mam ochotę uciekać...uwielbiam przestrzeń i przyrodę...nie jestem stworzona do przebywania w wielkich miastach, wolę cudne prowincje, wolne od zgiełku i wrzasków... Im więcej przyrody, tym szczęśliwsza jestem, im więcej zieleni, szumiących rzek, cudnych jezior, falujących morskich klimatów... tym bardziej oddycham. Dlatego też, czuje się szczęśliwa tu gdzie jestem, gdzie mieszkam... dlatego promuje lokalną turystykę...cudnie tu. (takie moje przemyślenie) Ola x

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com

Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.27
USD
3.56
CHF
3.68
GBP
4.83
Średnie kursy, 24-09-2017
Żródło: NBP

HOTELE

Booking.com

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.