Nie napiszę jak się to miejsce nazywa, by nie ściągnąć tu rzesz turystów, wymienię jego kaszubską nazwę - Rëbôcczé Hëtë. Kto chce, znajdzie! Leży na Kaszubach, w regionie, który polecam.

Rankiem śpiewa tu ptak, pieje kogut. Jesienią potykasz się o prawdziwka, obok furtki. Zimą suniesz po lesie na biegówkach. Wiosną spacerujesz w towarzystwie stada saren, latem wylegujesz się nad brzegiem jednego z czystych jezior.

Nie ma tu hałaśliwych ośrodków, dyskotek… Tylko przyroda i TY! Są takie miejsca w Polsce, choć jest ich coraz mniej… Rëbôcczé Hëtë to przykład. Szanujcie takie miejsca jak ono, bo pewnie wkrótce znikną…