Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Listopad 2017
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

linki

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

REKLAMA

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
TOP OKAZJE - najlepsze oferty biletów lotniczych, wycieczek i wyjazdów narciarskich. Sprawdź górne menu - druga zakładka od lewej.

Blog użytkownika gekon2010

Hamburg - Lubeka, część 5

 

19 grudnia 2010 roku

 

Rano Ania i Zbyszek szykują śniadanie mistrzów. Najedzeni wsiadamy do samochodu i jedziemy do położonej na północ od Lubeki miejscowości Timmendorfer Strand. W centrum, pomimo niedzieli, niektóre sklepy są czynne, przez szyby widać klientów. Jest mroźno. Drzewa mają srebrny kolor.

 

Timmendorfer Strand (powiększenie)

Drzewa w Timmnedorfer Strand, fot. autor

 

Wszystko wygląda po prostu bajkowo. Idziemy nad morze, wchodzimy na molo. Potem robimy sobie długi spacer nadmorskim bulwarem.

 

Molo (powiększenie)

Molo w Timmendorfer Strand, fot. autor

 

Tutejsza architektura przypomina tę w Sopocie. Czujemy się więc dosyć swojsko. Przy kolejnym molu skręcamy i idziemy do samochodu. Ostatnie ploteczki i czas wracać. Kiedy minęło te 5 dni? Czas dostał jakiegoś niesamowitego przyspieszenia.

 

Timmendorfer Strand (powiększenie)

Architektura Timmnedorfer Strand, fot. autor

 

Po 14.00 dojeżdżamy do lotniska, smutno nam, ale dom czeka. Żegnamy się z Anią i Zbyszkiem. Potem wchodzimy na salę odlotów. Okazuje się, że nasz lot do Gdańska jest opóźniony o co najmniej 3 godziny. Dostajemy od przewoźnika vouchery na lekki posiłek (każdy warty 4 euro), idziemy do restauracji i zamawiamy coś do jedzenia i picia. Oczywiście koszty kolacji są większe niż wartość otrzymanych kart, ale zawsze płaci się mniej. Znajdujemy wiadomość, że samolot z Gdańska przyleci o 19.00. Spokojnie czekamy. Denerwując się, nie załatwimy niczego. Na pewno nie tego, że wcześniej po nas ktoś przyleci. Około 19.10 wsiadamy do samolotu. Po 20 minutach jesteśmy w powietrzu, a po dalszych 45 lądujemy w Rębiechowie. Na dworze ścisnął mocny mróz. Teść zawozi nas do domu. Wchodzimy na górę, pies szaleje ze szczęścia. Znowu jesteśmy razem.

 

Na zakończenie, ale najważniejsze

 

Nasza podróż nie doszłaby do skutku, gdyby nie Ania i Zbyszek, którzy zgodzili się nas ugościć. Bardzo Wam Kochani dziękujemy za wspaniałe przyjęcie, jesteście cudownymi, życzliwymi, dobrymi, fajnymi ludźmi i wiemy doskonale, że żadne słowa nie oddadzą naszej wdzięczności. Kłaniamy się więc Wam do samej ziemi i mówimy DZIĘKUJEMY!!!

 

 

Dodano: 22.12.2010 01:47
Ostatnia aktualizacja: 22.11.2017
Miejsce: Niemcy

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com

Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.21
USD
3.58
CHF
3.62
GBP
4.75
Średnie kursy, 23-11-2017
Żródło: NBP

HOTELE

Booking.com

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.