Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Październik 2017
pn wt śr cz pt sb nd
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

linki

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

REKLAMA

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
TOP OKAZJE - najlepsze oferty biletów lotniczych, wycieczek i wyjazdów narciarskich. Sprawdź górne menu - druga zakładka od lewej.

Blog użytkownika gekon2010

W różnych butach po Armenii – część 4, Sewan - czyli nad ormiańskim morzem

 

Tak jak wczoraj, po śniadaniu ruszamy do biura agencji w Erywaniu, stolicy Armenii. Tym razem czeka na nas nie autobus, a mały busik, do którego może wsiąść co najwyżej 10-12 osób. Ruszamy punktualnie. Cele dzisiejszego wyjazdu mamy trochę dalej niż wczoraj.

 

Jedziemy bowiem nad jezioro Sewan. Nazywane jest jednym z trzech ormiańskich mórz. Dwa pozostałe to położone w Turcji i Iranie jeziora Wan i Urmia. Sewan jest jednym z najwyżej położonych na świecie (około 1900 metrów n.p.m.) słodkowodnych zbiorników wodnych. Zasila go 28 rzek, wypływa zaś z niego...tylko jedna, czyli Hrazdan. Powierzchnia jeziora Sewan jeszcze mniej więcej 70 lat temu była większa. Jak to w „najlepszej gospodarce na świecie” przy miejscu skąd wypływa Hrazdan powstała hydroelektrownia. Wody zaczęto używać do nawadniania pól i jej poziom...obniżył się i to bardzo. W pierwszej połowie lat 80. ubiegłego wieku jezioro zaczęto zasilać wodą z rzek Arpa i Worotan. Dzięki temu poziom wody przestał spadać. W 1978 roku utworzony został tutaj park narodowy. W jeziorze żyje endemiczny gatunek pstrąga nazywany książęcym (iszchan). Dlaczego? Kiedy spojrzy się na jego głowę, wydaje się, że występujące tam łuski tworzą koronę.

 

Przed miejscowością nomen omen Sewan skręcamy w prawo i jedziemy wzdłuż brzegu jeziora na południe. Po pewnym czasie skręcamy w lewo i zatrzymujemy się przed cmentarzem w miejscowości Noratus, gdzie zobaczyć możemy największe w Armenii zgromadzenie chaczkarów. Niektóre z nich pochodzą z - wyobraźcie sobie - IX wieku naszej ery. Chaczkary to kamienne płyty, które wykonywane były w celach wotywnych bądź też dla upamiętnienia zmarłej osoby. Z czasem ich nieodłącznym elementem stał się nierównomierny skrzydlaty krzyż. Zauważamy, że te na cmentarzu zwrócone są krzyżami do wschodu. Przewodnik wyjaśnia nam, że powodem takiego ustawienia jest to, że ze wschodu przyszedł Jezus Chrystus.

 

Noratus1 (powiększenie)

Noratus, fot. autor

 

Noratus2 (powiększenie)

Noratus, fot. autor

 

Noratus3 (powiększenie)

Noratus, fot. autor

 

Mimo, że to cmentarz, to jednak nie brakuje pań, które handlują wykonanymi przez siebie czapkami lub rękawiczkami. My robimy sobie spacer i podziwiamy starsze i młodsze płyty.

 

Noratus4 (powiększenie)

Noratus, fot. autor

 

Noratus5 (powiększenie)

Noratus, fot. autor

 

Wracamy na północ. Kilka kilometrów za Noratus dojeżdżamy prawie do brzegu i idziemy parę metrów do góry, by zobaczyć kościół Hajrawank. Wzniesiono go już w IX wieku, zaś przedsionek przy jego przedniej ścianie (narteks) dobudowany został trzy stulecia później. Kręcimy się po okolicy. Wokoło cisza i spokój. Nie zakłócają jej nawet przyjeżdżające co chwila do Hajrawank wycieczki.

 

Hajrawank1 (powiększenie)

Hajrawank, fot. autor

 

Hajrawank2 (powiększenie)

Hajrawank, fot. autor

 

Organizatorzy stwierdzają, że czas byśmy zjedli obiad. Zatrzymujemy się w restauracji nad brzegiem jeziora. Za dwudaniowe posiłki z napojami płacimy za dwie osoby 8000 dramów (62 złote). Przy naszym stole miedzynarodowe towarzystwo. Są Niemcy, Grecy, Rosjanie, Amerykanie i Polacy. Jeden z uczestników wycieczki, który okazał się byc chirurgiem ocznym z Los Angeles, na wiadomość, że jesteśmy z Polski mówi, że my i Niemcy produkujemy najlepsze na świecie soczewki, które wykorzystuje w swojej pracy. Nie powiem, poczuliśmy się bardzo miło. 

 

Na koniec ruszamy do klasztoru Sewanawank. Na początku IV wieku był tutaj kościół, według niektórych zbudowany przez św. Grzegorza Oświeciciela. Dzisiaj zostały dwie świątynie: kościół Matki Bożej (Surp Astawacacin) oraz świętych Apostołów (Surp Arakeloc). Wybudowano je na planie krzyża greckiego w 874 roku. Wielki udział miała w tym córka króla Aszota I, księżniczka Miriam. Jej tatuś był pierwszym królem Armenii z rodu Bagratunich, znanym bardziej jako dynastia Bagratydów. Z całkiem sporego parkingu prowadzą do kościołów wąskie schody. Na dziedzińcu obejrzeć można wspaniałe chaczkary.

 

Sewanawank1 (powiększenie)

Sewanawank, fot. autor

 

Sewanawank2 (powiększenie)

Sewanawank, fot. autor

 

Toaleta (płatna, 100 dramów, czyli niecałe 80 groszy, siedzący przed nią pan pilnuje by każdy zapłacił) położona jest przy parkingu. Tam również znajdziecie liczne punkty sprzedawców pamiątek. Co jednak odróżnia generalnie takie miejsca w Armenii od tych w innych krajach, to to, że sprzedawcy nie narzucają się. Zaczynają zachwalać swój towar dopiero wtedy, kiedy zauważą zainteresowanie ze strony ewentualnego kupującego. Nie jest to jednak obojętność, tylko życzliwa obserwacja. Kiedy mimo wszystko nie dojdzie do transakcji, nie obrażają się, tylko z uśmiechem dziękują i czekają na kolejnych klientów.

 

Sewanawank3 (powiększenie)

Sewanawank, fot. autor

 

Sewanawank4 (powiększenie)

Sewanawank, fot. autor

 

W Erywaniu jesteśmy około 18.00. Niebo nabrało z powrotem łagodnego niebieskiego koloru. Miła odmiana w stosunku do tego co mieliśmy, kiedy żegnaliśmy jezioro Sewan. Wolnym krokiem wracamy do hotelu. Jutro znowu ruszamy w drogę.

 

Sewan1 (powiększenie)

Tak pożegnało nas jeziora Sewan, fot. autor

 

gekon 2010, 18 maja 2017

 

 POPRZEDNIE (miniaturka)                                                                   NASTĘPNE (miniaturka)

 

Dodano: 13.06.2017 16:53
Ostatnia aktualizacja: 22.10.2017
Miejsce: Armenia

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com

Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.24
USD
3.59
CHF
3.66
GBP
4.72
Średnie kursy, 23-10-2017
Żródło: NBP

HOTELE

Booking.com

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.