Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Wrzesień 2017
pn wt śr cz pt sb nd
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8

linki

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

REKLAMA

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
TOP OKAZJE - najlepsze oferty biletów lotniczych, wycieczek i wyjazdów narciarskich. Sprawdź górne menu - druga zakładka od lewej.

Blog użytkownika gekon2010

Podróże Musztardowej Hawany - północno-wschodnia Anglia - IV

 

Pogodę dzisiaj mamy ... angielską. Nisko wiszące chmury, z których prawie ciągle pada deszcz i miejscami mgła. Nachętniej człowiek okryłby się czymś ciepłym, włączył kominek i został w domu, ale nie da rady. Zwiedzać trzeba bez względu na okoliczności. Odpoczniemy po powrocie.

 

Przyjeżdżają Ola z Dawidem. Zdążyliśmy się już zaprzyjaźnić z maluchem. Uśmiechamy się do siebie i ruszamy w drogę. Na początku musimy zatankować. Ceny paliwa wyższe niż w Polsce -1,44 funta za litr oleju napędowego, 1,39 funta za benzynę. To jest absolutnie zrozumiałe przy sile nabywczej zarabianych pieniędzy i w żadnym wypadku nie pozwala na twierdzenie, że w Polsce paliwo jest jednym z najtańszych w Europie.  

 

Austradą A19 dojeżdżamy do Newcastle upon Tyne. Musimy dostać się na drugi brzeg rzeki Tyne i robimy to korzystając ... nie, nie, nie z mostu, a z tunelu. Przejazd jest płatny. Przyjemność ta kosztuje 1,40 funta. Odliczone pieniądze wrzuca się na bramkach do automatu, a ten po przeliczeniu kasy otwiera szlaban. Nie pobiera się i nie otrzymuje żadnych biletów.

 

Skręcamy w prawo i kierujemy się do Tynemouth. Tam zatrzymujemy się przed Tynemouth Priory. To pozostałości po zamku i klasztorze, którego dobra w 1538 roku, po rozwiązaniu przez ostatniego przeora - Roberta Blakeney'a - zostały przejęte przez króla Henryka VIII. Miejsce to podczas ostatniej wojny spełniało rolę obronną.

 

Tynemouth Priory (powiększenie)

Wejście do Tynemouth Priory, fot. autor

 

Znajdowały się tutaj stanowiska ogniowe strzegące ujścia rzeki Tyne. Budowlą opiekuje się English Heritage. Można ją oglądać codziennie od 10.00 do 17.00 pomiędzy 1 kwietnia, a 30 września, od 10.00 do 16.00 od czwartku do poniedziału (1 października - 4 listopada), także od 10.00 do 16.00, z tym, że tylko w soboty i niedziele (od 5 listopada do 28 marca). 24, 25 i 26 grudnia oraz 1 stycznia - obiekt jest zamknięty. Ostatni zwiedzający może wejść 30 minut przed "ostatnią" godziną. Na moment przystajemy w położonej tuż przy ruinach zatoczce i ruszamy dalej.

 

Zatoczka przy Tynemouth Priory (powiększenie)

Zatoczka przy Tynemouth Priory, fot. autor

 

Drogą A193, położoną malowniczo wzdłuż brzegu dojeżdżamy do St Mary's Lighthouse. Latarnia morska (38 metrów wysokości, otoczona budynkami gospodarczymi) położona jest na wysepce połączonej ze stałym lądem betonową groblą. Jest ona zalewana podczas przypływów. Sama latarnia została wycofana ze służby, pozostaje za to miejscem chętnie odwiedzanym przez turystów. Pomimo fatalnej pogody spotykamy spacerowiczów i biegaczy szlifujących fizyczną formę. Tylko pozazdrościć samozaparcia.

 

St Mary's Lighthouse (powiększenie)

St Mary's Lighthouse, fot. autor

 

W Blyth skręcamy w drogę a189, którą dojeżdżamy do A1068. Na chwilę przystajemy przy Woodhorn. Dawniej była tam kopalnia, którą obecnie można zwiedzać. Niestety, zaczyna nas gonić czas i odwiedziny musimy przełożyć.

 

Woodhorn (powiększenie)

Woodhorn, fot. autor

 

Prowadząc rozmowę, ani się spostrzegliśmy jak dojechaliśmy do Warkworth Castle. Chmury i deszcz niestety nie odpuszczają. Mówi się trudno. Wracając do zamku... wspominany on jest już w XII-wiecznych pisanych dokumentach. Dzisiaj opiekuje się nim English Heritage.

 

Warkoworth Castle1 (powiększenie)

Wejście do Warkworth Castle, fot. autor

 

Można go oglądać od 10.00 do 17.00 (1kwietnia - 30 września), pomiędzy 10.00, a 16.00 (1 października - 4 listopada, 5 listopada - 17 lutego, tylko soboty i niedziele, 18 - 22 lutego i 23 lutego - 28 marca, tylko w soboty i niedziele). Zwiedzanie nie jest możliwe 24, 25, 26 grudnia i 1 stycznia. Ostatnie wejście ma miejsce 30 minut przed zamknięciem.    

 

Warkworth Castle2 (powiększenie)

Warkworth Castle, fot. autor

 

Brr, strasznie nam dzisiaj dokucza pogoda. Nie dajemy się i dalej oglądamy okolice. Naszą uwagę zwraca XIV-wieczny kamienny most w Warkworth przerzucony nad rzeką Coquet. Solidna budowla. Rzeka toczy pod nią swoje bure wody. Widać, że przybrała i to sporo. 

 

Warkworth (powiększenie)

Warkworth. Most przez rzekę Coquet, fot. autor

 

Dojeżdżamy do Alnwick, gdzie na miejscowym zamku swego czasu kręcono ujęcia do filmu o przygodach Harrego Pottera. Wspominany już brak czasu nie pozwala nam nawet na krótki przystanek. Wjeżdżamy na autostradę A1 i jedziemy do Newcastle upon Tyne.   

 

Tam zabieramy Natalię ze szkoły i omijając korki przybywamy do domu Oli i Piotra. Leje jak z cebra. Uparł się drań na nas (znaczy ten niż) i tyle. Wreszcie trochę odpuszcza. Wsiadamy z Piotrem i Dawidem do samochodu i jedziemy do Durham.

 

Zacna to i wielce zasłużona miejscowość. Znajduje się w niej trzeci po Oksfordzie i Cambridge angielski uniwersytet. Położona nad rzeką Wear, poza wspaniałymi zamkiem i katedrą, posiada liczne zabytki. Tutejsza katedra wzniesiona została w XII wieku. Jej wieża liczy sobie około 70 metrów wysokości, rozciąga się z niej wspaniały widok na miasto i okolice.

 

Durham1 (powiększenie)

Durham, most na rzece Wear, na drugim planie zamek i katedra, fot. autor

 

Przed katedrą plac (Palace Green), po którego drugiej stronie znajduje się wejście do zamku. Tam swoje sale ma dzisiaj uniwersytet. Jego mottem jest fragment 87 psalmu: "Fundamenta eius super montibus sanctis", co w wolnym tłumaczeniu oznacza "Jego fundamenty są na świętych wzgórzach". "Jego", czyli Syjonu. Na ulicach spotykamy dużo młodzieży. Niektórzy ubrani są w togi.

 

Durham2 (powiększenie)

Durham, katedra, fot. autor

 

 

Przy placu między Katedrą, a zamkiem swoje miejsce mają inne uniwersyteckie budynki w tym biblioteka, w której zobaczyć można między innymi średniowieczne manuskrypty. Wrażenie robią także kamienne mosty. Wezbrana rzeka nie da dzisiaj spokojnie zasnąć mieszkańcom, szczególnie tym, którzy mieszkają w położonych tuż przy niej budynkach.

 

Durham3 (powiększenie)

Durham, brama do zamku, fot. autor

 

Tak zamek w Durham jak i katedra wpisane są na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Spacer spacerem, ale robimy się głodni. Kupujemy frytki (1,35 funta). Są świetne, dobrze wysmażone, co najważniejsze na świeżym oleju. Poza nimi można wzbogacić swój brzuch o na przykład rybę z frytkami (4,95 funta), ćwiartkę kurczaka z frytkami (3,15 funta) bądź o stek z frytkami (4,30 funta).

 

Durham4 (powiększenie)

Durham, zamek, dziedziniec, fot. autor

 

Najedzeni wracamy do domu Oli i Piotra. Tam siedzimy do wieczora i ... nie możemy się nagadać. Niestety, czas upływa i wreszcie, zgodnie z nową tradycją, zostajemy odwiezieni do naszej nadmorskiej drewnianej chatki...

 

gekon2010 

Przejdź do części V

 

Dodano: 02.05.2012 15:48
Ostatnia aktualizacja: 19.09.2017
Miejsce: Wielka Brytania

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com

Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.28
USD
3.58
CHF
3.73
GBP
4.86
Średnie kursy, 19-09-2017
Żródło: NBP

HOTELE

Booking.com

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.