Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Listopad 2017
pn wt śr cz pt sb nd
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

linki

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

REKLAMA

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
TOP OKAZJE - najlepsze oferty biletów lotniczych, wycieczek i wyjazdów narciarskich. Sprawdź górne menu - druga zakładka od lewej.

Blog użytkownika gekon2010

Karlskrona, czyli wycieczka z grupowych zakupów – część 1

 

Wstęp z początku grudnia ubiegłego roku

 

Jesteśmy wiernymi obserwatorami ofert grupowych zakupów. Szczególną uwagę zwracamy na wycieczki. Nie ma jak to zobaczyć kawałek nie widzianego wcześniej świata za mniejsze pieniądze. W grudniu ubiegłego roku pojawiła się oferta promowego przewoźnika, zgodnie z którą mogliśmy do końca marca popłynąć do Karlskrony w Szwecji. Cena, w naszym przypadku 399 złotych za dwie osoby, obejmowała nocny rejs, pobyt w mieście z noclegiem w hotelu (ze śniadaniem) i powrót do Polski wieczorem kolejnego dnia. Nie zastanawialiśmy się, tylko od razu skorzystaliśmy z okazji. Jak się później okazało był to przysłowiowy strzał w dziesiątkę, ale wyliczenia przedstawię na końcu. 

 

Po otrzymaniu kuponu, na stronie przewoźnika zrobiliśmy rezerwację. Dodatkowo zamówiliśmy dla siebie śniadanie w dniu przypłynięcia do Szwecji i kolację w rejsie powrotnym. Dzięki kuponowi z zakupów grupowych za posiłki zapłaciliśmy z 20% zniżką. Był to wydatek 294 złotych. Nikt jednak nikogo nie zmuszał do ponoszenia dodatkowych kosztów. Można przecież zapakować prowiant do plecaka i żywić się samemu. Kwestia wyboru. My zdecydowaliśmy się na zakup posiłków na promie. Potem pozostało nam już tylko czekać do końca lutego i... liczyć na to, że pogoda ulituje się nad nami i nie będzie nam dane spacerować w deszczu mając nad głowami szarobure niebo. I jeszcze jedno. Na wydruku rezerwacji był także koszt kuponu, za który wcześniej zapłaciliśmy. Nie ma co jednak się martwić, przy odbieraniu biletów na terminalu promowym nie jest on wliczany do kosztów, które trzeba zapłacić za ewentualne dodatkowe świadczenia.

 

Czwartek, 23 lutego 2012 roku 

 

Według rozkładu nasz rejs powinien zacząć się o 21.00. Dwie godziny wcześniej tato Beaty zawozi nas na terminal promowy w Gdyni (ul. Kwiatkowskiego 60). Przed nim znajduje się całkiem spory parking, tak więc zmotoryzowani, którzy jadą na pieszą wycieczkę nie powinni mieć problemów z miejscem. Dojazd na terminal jest bajecznie łatwy. Szczególnie, kiedy przemieszczamy się od strony Gdańska. Najpierw trzeba jechać Obwodnicą Trójmiasta, a potem Estakadą Kwiatkowskiego. Można także dojechać autobusem linii 570 (z dworca Gdynia Główna Osobowa, bilet normalny 3,80 zł) lub sprzed położonej nieopodal wspomnianej stacji kolejowej gdyńskiej hali targowej autobusami linii 105, 125 i 150 (105 i 125 odjeżdżają również z ulicy Morskiej z drugiej strony dworca kolejowego). Bilet normalny za przejazd tymi autobusami kosztuje 2,40 zł. 

 

W kasie na Terminalu Promowym pokazujemy kupon z zakupów grupowych, dopłacamy za posiłki (możliwa płatność kartą) i otrzymujemy elektroniczne klucze do kabin. Na nich znajduje się również informacja o wykupionych posiłkach. Poziom obsługi – bez zarzutu. Wszystko miło, przyjemnie i profesjonalnie. Pani proponuje nam jeszcze wykupienie wycieczki z przewodnikiem po Karlskronie (45 złotych za osobę), ale nie korzystamy z tej oferty. Wolimy powłóczyć się sami, zwłaszcza, że sporo czytaliśmy o historii miasta i miejscach, które warto zwiedzić. 

 

Ludzi coraz więcej. Wszyscy czekamy na prom. Wreszcie o 20.15 zaczyna się odprawa. Do niej pasażerowie powinni zgłaszać się co najmniej 60 minut przed wypłynięciem. Spóźnienie może skutkować nie wpuszczeniem na pokład i stresem zamiast fajnej wycieczki. Bagaż wybranych przez pracowników ochrony podróżujących poddawany jest szczegółowej kontroli (prześwietlenie). My nie jesteśmy poddawani tej procedurze i spokojnie wchodzimy na prom. Nasza kabina (typu Comfort Class) znajduje się na 8. pokładzie, blisko dziobu. Zaliczana jest do kabin zewnętrznych, czyli takich, które mają okno. Jest całkiem sporo miejsca. Mamy oczywiście łazienkę. 

 

Z Gdyni wypływamy z 40 minutowym opóźnieniem. Załoga zapewnia, że nie będzie to miało żadnego wpływu na czas przypłynięcia do portu docelowego.

 

Po ulokowaniu się w kabinie robimy sobie spacer po promie. Ceny w sklepie już nie te, które swego czasu królowały w sklepach wolnocłowych. Nie ma jakichś szczególnych okazji, dlatego też nic nie kupujemy. W restauracjach można zjeść ciepły posiłek z napojem od około 50 złotych. Wracamy do kabiny.     

 

Na promie w miejscach ogólnodostępnych zapewniony jest bezpłatny dostęp do internetu. Pani z recepcji (na 7. pokładzie, przy wejściu) zapewnia nas, że w kabinach także nie ma z tym raczej problemów. Gdyby jednak sieć „nie łapała” dobrze ... otworzyć drzwi. Wtedy wszystko powinno być w porządku. 

 

Jeszcze przed snem studiuję niektóre zasady przywożenia do Szwecji zwierząt. I przyznaję, że nie miałem pojęcia o tym, że są one tak restrykcyjne. Nasz milusiński musi: mieć ważny paszport Unii Europejskiej, być oznakowany mikrochipem spełniającym normy ISO 11784 lub załącznika A do normy ISO 11785 (jeżeli mikrochip ich nie spełnia, trzeba mieć ze sobą czytnik, który umożliwi odczytanie danych podczas przekraczania granicy), posiadać wystarczający poziom przeciwciał przeciw wściekliźnie i być odrobaczony (w dwóch ostatnich przypadkach zdarzenia te muszą być potwierdzone badaniem i wpisem do paszportu dokonanym przez Powiatowego Lekarza Weterynarii bezpośrednio przed planowaną podróżą). Jeżeli więc planujecie podróż ze zwierzakiem, lepiej dla jego dobra, przed wjazdem do naszych skandynawskich sąsiadów zapoznać się szczegółowo z obowiązującymi regułami. Można je uzyskać na stronie Ambasady Szwecji, bądź szwedzkiego Urzędu ds. Rolnictwa (Jordbruksverket).

 

Zaczynam cieszyć się, że zaoszczędziliśmy naszemu "kaszubskiemu miksowi" nerwów i zostawiliśmy go pod czujnym i czułym okiem taty Beatki.

 

gekon2010

 

Dodano: 29.02.2012 12:53
Ostatnia aktualizacja: 21.11.2017
Miejsce: Szwecja » Szwecja Południowa » Karlskrona

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com

Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.21
USD
3.58
CHF
3.62
GBP
4.75
Średnie kursy, 23-11-2017
Żródło: NBP

HOTELE

Booking.com

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.