Strefa Rezerwacji
Willa Home

ul. Tadeusza Kościuszki 20
87-720 Ciechocinek

Dlaczego warto dodać | Ostatnio dodane

Kalendarz wydarzeń

Listopad 2018
pn wt śr cz pt sb nd
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

linki

REKLAMA

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych „RODO”. Prosimy o zapoznanie się, jak będziemy przetwarzać Państwa dane po 25 maja 2018 r. Szczegóły: zakładka "Dane osobowe, Regulamin. Polityka prywatności" w dolnym menu strony.

Blog użytkownika gekon2010

Portugalia, Portugalia – środa, czyli nie ma jak słodkie sardynki

 

Pobudka około 8.00. Po śniadaniu to, co robimy od dwóch dni, czyli jedziemy podziwiać Serra da Estrela i okolice.

 

Wyjeżdżamy na drogę N 17. Przez Seia i Gouveia dojeżdżamy do Carrapichana. Tutaj skręcamy w lewo i potem zgodnie z drogowskazami dojeżdżamy do Linhares da Beira. Góruje nad nim potężna budowla zamku. Zatrzymujemy się na parkingu przy kaplicy położonej przy wjeździe do wsi. Dalej robimy sobie długi spacer.

 

Linhares da Beira1 (powiększenie)

Linhares da Beira, zamek, fot. autor

 

Idziemy wzdłuż kamiennych budynków. Skręcamy w lewo, potem znowu  w lewo i wyższym tarasem podchodzimy do zamku. Można doń wchodzić codziennie od 09.30 do 18.00. Prowadzą do niego drewniane podesty, nie zabrakło także poręczy (to na wypadek deszczu).

 

Linhares da Beira2 (powiększenie)

Linhares da Beira, fot. autor

 

Romańsko – gotycka budowla pochodzi z drugiej połowy XII wieku. Pozostały przy niej dwie wieże. Położona jest na wysokości 820 metrów n.p.m. Mamy z niej piękny widok na wieś.

 

Linhares da Beira3 (powiększenie)

Linhares da Beira, zamek, fot. autor

 

Następnie przechodzimy przed kościół (Igreja Matriz). Swój obecny kształ zawdzięcza XVII wiecznej przebudowie. Niestety  jest zamknięty. Żałujemy. Czytaliśmy, że mają w nim znajdować się dzieła Grão Vasco – szesnastowiecznego portugalskiego malarza, którego muzeum znajduje się w położonym nieopodal Viseu.

 

Linhares da Beira4 (powiększenie)

Linhares da Beira, Igreja Matriz, fot. autor

 

Nie chce nam się stąd jechać. To miejsce jakoś dziwnie na nas działa. Jesteśmy tutaj pierwszy raz, a czujemy się jakbyśmy tutaj się urodzili, żyli i … mieli umrzeć. Naprawdę dziwne uczucie.

 

 

Linhares da Beira5 (powiększenie)

Zaułki Linhares da Beira, fot. autor

 

Ruszamy dalej. Dojeżdżamy z powritem do drogi N 17, potem za Celorico da Beira wjeżdżamy w drogę oznaczoną numerem N 102. Tutaj zauważamy, że nasz pojazd po górskich jazdach potrzebuje paliwa. W stacji Repsol za 42 litry benzyny 95 płacimy 68 euro. Drogo…  Z drogi N 102 zjeżdżamy na N 229-1, następnie skręcamy w N 226 i dojeżdżamy do centrum Trancoso.

 

Trancoso1 (powiększenie)

Trancoso, wejście na starówkę, fot. autor

 

Ciekawa to miejscowość, bo i fascynujący ludzie w niej mieszkali. Niewątpliwie rozsławił ją Gonçalo Anes Bandarra. Gość był szewcem i spokojnie by dożył swoich dni, gdyby nie to, że zachciało mu się układać wiersze (z tym jeszcze nie byłoby kłopotu), ale - co gorsza - także przepowiadać przyszłość królestwa i do tego w czarnych barwach. Nie spodobało się to oczywiście ówczesnej władzy. Bandarra, całkiem dobrze znający Stary i Nowy Testament, co wykorzystywał w swoich wizjach, skazany został na śmierć. Później wyrok złagodzono i mógł spokojnie umrzeć we własnym łóżku. To jednak nie koniec. Kiedy nie było go już wśród żywych, w bitwie pod Alcácer-Quibir  4 sierpnia 1578 roku,  zginął król Sebastian i wielu możnych. Portugalia nie miała następcy tronu i po śmierci krótko panującego kardynała Henryka władzę przejęli hiszpańscy Habsburgowie (Filip II, który koronował się jako Filip I Portugalski). Proroctwa Bandarry się sprawdziły, więc wrócił do łask. Dzisiaj jego pomnik stoi przed ratuszem.

 

Trancoso2 (powiększenie)

Beatka i Bandarra, czyli B&B, fot. autor

 

Parkujemy na dużym placu przed wejściem do Starego Miasta. Jest po 12.30. Do 14.00 jest sjesta i na razie nie dowiemy się niczego w turismo. Informacyjnie podam jedynie, że jest ono otwarte od  1 maja do 31 października od 09.30 do 12.30 i pomiędzy 14.00, a 18.00, od 1 listopada do 30 kwietnia od 09.30 do  12.30 i od 14.00 do 17.30, w soboty od 09.30 do 12.30 i od 14.00 do 17.00 oraz w niedziele pomiędzy 09.30, a 12.30 i od 14.00 do 16.30. Wchodzimy w obręb murów. Zaraz na początku skręcamy w lewo i oglądamy pomnik Bandarry. Potem wracamy na Rua da Corredoura i dochodzimy na Praça d. Dinis. Po prawej ręce mamy Largo do Pelourinho, na nim - zresztą zgodnie z nazwą miejsca – pręgierz. Jest on w stylu manuelińskim. Stoi na postumencie, do którego prowadzą cztery stopnie. Za nim - Igreja de São Pedro. Kościół wzniesiono w XVI wieku. W nim warto przyjrzeć się grobowi Bandarry.

 

Trancoso3 (powiększenie)

Pelourinho, a za nim Igreja de São Pedro, fot. autor

 

Idziemy  Largo dr. Eduardo Cabral. Mijamy Igreja de Santa Maria de Guimarães (ta świątynia powstała w drugiej połowie XVIII wieku na zamówienie biskupa), następnie Rua dos Cavaleiros i Rua da Alegria prowadzą nas pod mury zamku.

 

Trancoso4 (powiększenie)

Trancoso, fot. autor

 

Jest on najważniejszym i najstarszym zabytkiem w Trancoso. Niektóre jego części pochodzą jeszcze z czasów arabskich. Wejście do niego znajduje się przy Largo D. Alfonso Henriques.  Niestety – sjesta. Nie wejdziemy. Zamek jest udostępniany zwiedzającym w lecie od wtorku do niedzieli w godzinach: 09.30 – 12.30, 14.00 – 18.00, zaś w zimie: od wtorku do piątku w godzinach:  09.00 – 12.30 i 14.00 – 17.30, w soboty od 09.30 do 12.30 oraz od 14.00 do 17.00, a także w niedziele pomiędzy 09.30, a 12.30 oraz od 14.00 do 16.30. Obiekt jest zamknięty w poniedziałki oraz w Wielkanoc, 1 maja, 1 listopada, 24,25, 31 grudnia i 1 stycznia.  

 

Trancoso5 (powiększenie)

Trancoso, zamek, fot. autor

 

Dobrze wiedzieć, że w Trancoso znajdowała  się liczna gmina żydowska. W mieście można znaleźć przypominające o tym elementy. Najbardziej charakterystycznym przykładem pobytu starszych braci w wierze w tym miejscu jest Casa do Gato Preto (Dom Czarnego Kota), budynek zdecydowanie o żydowskim pochodzeniu z rzeźbą lwa na fasadzie. Jego nazwa pochodzi  od znajdującej się nad drzwiami rzeźby czarnego kota.   

 

Trancoso6 (powiększenie)

Jedna z pamiątek po Żydach, fot. autor

 

Dookoła widzimy napisy Sardinhas Doces. Domyślamy się, że to jakiś miejscowy przysmak. Sardynki w górach? Czemu nie, ciekawe tylko skąd je tutaj biorą. Żeby rozwikłać zagadkę siadamy w jednej z knajpek i oczywiście zamawiamy te sardynki. Dostajemy ciasteczka w kształcie małych rybek o smaku, jakiego długo nie zapomnimy. Poezja.

 

 

Historia tego deseru sięga XVII wieku. Jego autorkami były siostrzyczki z zakonu św. Klary w Trancoso. Jedząc Sardinhas Doces wyraźnie czujemy między innymi migdały i cynamon. Za takie specjały siostrzyczki na pewno poszły prosto do nieba.

 

Trancoso7 (powiększenie)

Niebo w gębie, czyli Sardinhas Doces, fot. autor

 

Na placu przed wejściem na Stare Miasto znajduje się kaplica świętego Bartlomea. Wcześniej była tutaj świątynia. Dzisiejszego kształtu budynek nabrał po rekonstrukcji, która miała miejsce w drugiej połowie XVIII wieku.

 

Trancoso8 (powiększenie)

Plac przed wejściem na starówkę, po lewej - Turismo, czyli punkt informacji turystycznej, fot. autor

 

Musimy wracać do domu. Po drodze zatrzymujemy się w Celorico da Beira. W centrum – płatne miejsca parkingowe. Godzina postoju kosztuje 0,40 euro. Minimalna opłata to 0,10 euro, co umożliwia parkowanie na 15 minut, zaś maksymalna to 0,80 euro, co jak łatwo policzyć pozwala na pozostawienie samochodu na dwie godziny. Za parkowanie musimy płacić od poniedziałku do piątku od 08.30 do 18.30 oraz w soboty pomiędzy 08.30, a 13.00.

 

Celorico da Beira (powiększenie)

Tak w Celorico da Beira oznaczone są parkometry, fot. autor

 

My zatrzymujemy się w okolicach zamku. Wzniesiony został na przełomie XII/XIII wieku na wysokości 550 metrów.

 

Celorico da Beira1 (powiększenie)

Celorico da Beira, zamek, fot. autor

 

Klasyfikowany jest jako budowla romańsko-gotycka. Idziemy pod górę. Wreszcie jesteśmy pod bramą wejściową. W jednej z wież znajduje się punkt informacyjny. Można dostać się na jej szczyt (pani w informacji nie robi żadnych problemów), co od razu wykorzystuje Beatka. Po jej powrocie chodzimy jeszcze wewnątrz zamkowych murów. Wokoło widzimy reflektory. Aż chce się przyjechać wieczorem i zobaczyć jak zamek wygląda oświetlony.

 

Celorico da Beira2 (powiększenie)

Panorama Celorico da Beira (zdjęcie zrobione z narażeniem życia przez Beatkę)

 

 

Trzy dni… A tyle wrażeń, smaków, zapachów. Tylko trzy dni… A może aż?

 

Do pensjonatu wracamy w ciszy.

 

gekon2010

 

Czytaj dalej

 

Dodano: 17.10.2011 22:14
Ostatnia aktualizacja: 25.10.2018
Miejsce: Portugalia

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com


Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.29
USD
3.78
CHF
3.76
GBP
4.84
Średnie kursy, 18-11-1166
Żródło: NBP

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.