Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Listopad 2018
pn wt śr cz pt sb nd
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

linki

REKLAMA

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych „RODO”. Prosimy o zapoznanie się, jak będziemy przetwarzać Państwa dane po 25 maja 2018 r. Szczegóły: zakładka "Dane osobowe, Regulamin. Polityka prywatności" w dolnym menu strony.

Blog użytkownika gekon2010

Portugalia, Portugalia - wtorek i środa, czyli jedziemy do Seia

 

Po wczorajszej wycieczce do Oliveira do Hospital nie zamierzamy ruszać się nigdzie dalej. Podejmujemy więc próbę dalszego zwiedzania okolicy. Nie idziemy do góry, w kierunku miasta, tylko w przeciwnym kierunku, leśną bitą drogą. Po kilkuset metrach dochodzimy do asfaltowej drogi prowadzącej do doliny. Próbujemy znaleźć rzekę. Z nieba leje się żar. Żeby chociaż jeden dzień nad polskim morzem wyglądał w tym roku jak kolejny dzień w portugalskich górach. Życie stałoby się łatwiejsze. Kiedy świeci słońce ludzie są jacyś tacy bardziej życzliwi, uśmiechają się częściej do siebie – słowem zachowują się jak ludzie. Lekarze także twierdzą, że kiedy świeci słońce jesteśmy „strawniejsi” dla naszych bliźnich. Może brak słońca również ma wpływ na notowania Polaków wśród innych nacji, gdzie w większości uznaje się nas za ponuraków?

 

Pensjonat3 (powiększenie)

Kilkaset metrów od naszego pensjonatu, fot. autor

 

W lesie znowu mamy naturalną inhalację. Olejki eteryczne jak zwariowane uderzają w nasze nozdrza. Cisza i spokój. Położoną nieopodal drogą z rzadka przejeżdża samochód. Jak dla nas robi się jednak za gorąco. Wracamy tą samą drogą do pensjonatu.

 

Pensjonat4 (powiększenie)

Nie ma jak to w lesie w taką wspaniałą pogodę, fot. autor

 

Wieczór mamy ciepły i miły. Nalaliśmy sobie po lampce wina i podziwiamy zachód słońca. Po drugiej stronie doliny kładą się na górach aksamitne złociste cienie. W niżej położonych miejscowościach włączono już sztuczne oświetlenie. Ci, którzy mieszkają wyżej, cieszą się jeszcze ostatnimi promieniami słońca.   

 

Pensjonat5 (powiększenie)

Takie widoki funduje nam przyroda, fot. autor

 

W środę wstajemy trochę wcześniej. Nasz gospodarz zamówił nam samochód. Jest tak miły, że zaoferował się, że podwiezie nas do Oliveira  do Hospital, gdzie mieliśmy odebrać voucher  na samochód, a potem do Seia do wypożyczalni. W pierwszej kolejności pojawiliśmy się więc w położonym przy oliveryjskim rynku biurze podróży. Okazało się jednak, że voucher jest wystawiony na mnie. Zapomnieliśmy powiedzieć Francisco, że tylko Beata wzięła ze sobą prawo jazdy. On zresztą nie pytał kto je ma, pomyślał, że w domu prowadzi facet i zgłosił tylko mnie. Powstał problem. Nie było możliwości zmiany danych „od ręki” i w rezultacie musieliśmy wybrać inny termin wypożyczenia. Dlatego jak będziecie w pięknej Portugalii pamiętajcie przy wypożyczeniu samochodu, żeby podawać tylko dane kierowcy. I  jeszcze jedno. Ponieważ nie miałem ze sobą swojego prawa jazdy niemożliwe było dopisanie Beaty do vouchera. Czyli, gdzie się człowiek nie obrócił zawsze wystawiał z tyłu tylnią część ciała. Jedynym pozytywem z całej tej absurdalnej sytuacji była ważna deklaracja Francisco, o której wspomnę już jutro.

 

OldH14 (powiększenie)

Oliveira do Hospital, kościół św. Anny, fot. autor

 

Mówi się trudno, zmieniliśmy termin wypożyczenia czterech kółek. Podziękowaliśmy Francisco, zostaliśmy w mieście i poszliśmy szukać najbliższego autobusu, który wywiezie nas w sobie znanym kierunku. Tym razem mieliśmy szczęście. Okazało się, że za parę minut możemy przejechać się do położonej 16 kilometrów od Oliveira do Hospital miejscowości Seia (ta, w której mieliśmy odebrać dziś samochód).

 

Bilety kupujemy w biurze przy przystanku autobusowym. Za dwie osoby, tam i z powrotem, płacimy 19,80 euro. Autobus przyjeżdża z kilkunastominutowym opóźnieniem, ale jak to na południu, mało kto się takimi problemami przejmuje. Kierowca musi wysiąść, porozmawiać z panią z biura, zapalić papierosa. 

 

Seia jest bramą do pięknego regionu gór Serra da Estrella. Osada, zwana pierwotnie Oppidum Sena, została założona 2400 lat temu. Od niepamiętnych czasów hodowano tu owce i wyrabiano sery. Praktykowali to już Luzytanie -  starożytny lud indoeuropejski żyjący w zachodniej części Półwyspu Iberyjskiego, słynący z bohaterskiej obrony przed Rzymianami. Pozostałości z czasów rzymskich znaleźć można tutaj w Castro de S. Romão, 4 km od Seia, gdzie trzy ściany otaczają granitową bramę z wielką granitową skałą. Przez wiele lat osada znajdowała się też pod panowaniem arabskim, aż w 1055 roku została podbita przez Fernando Magno, który rozpoczął tu budowę zamku.

 

Seia3 (powiększenie)

Seia, Praça da Republica, fot.autor

 

W 1132 roku książę Alfons Henryk (późniejszy król Portugalii noszący dumny przydomek Zdobywca) podarował osadę swojemu słudze, a cztery lata później obdarował przywilejem Civitatem Senam, który regulował administrację, przywileje i granice miejscowości, do której należało jeszcze 6 innych osad.

 

 

Drugi przywilej przyznał Sei w 1510 król Manuel I, kiedy to powołana radę miejską złożoną z członków społeczności osad na tym terenie.

 

Nad miastem wznoszą się wieże Igreja Matriz, kościoła zbudowanego pod koniec XIX wieku. Wąską ścieżką idziemy w jego kierunku.

 

Seia4 (powiększenie)

Seia, droga z dworca autobusowego do centrum miasta, fot. autor

 

Po drodze zaglądamy do informacji turystycznej. Znajduje się przy Rua Pintor Lucas Marrão. Uzyskujemy szczegółowe informacje co takiego powinniśmy obejrzeć podczas jednodniowej wizyty. Wychodzimy na Praça da Republica. Tuż obok znajduje się Largo da Misericórdia. W pobliżu kaplica św. Piotra z XIII wiecznymi romańskimi drzwiami i Santa Casa da Misericórdia.

 

Seia5 (powiększenie)

Seia, Largo da Misericórdia, po lewej kaplica św. Piotra, obok Santa Casa da Misericórdia, fot. autor

 

Po drugiej stronie – Botelhos, dom z oknami w stylu manuelińskim. W mieście są Muzeum Zabawek i Muzeum Chleba.  My po odwiedzinach w ogrodach Igreja Martiz (warto wejść na górę i je zobaczyć) siadamy w jednym z barów i zamawiamy dwie kawy, ciastko i jakiś napój. Rachunek – 3,10 euro.

 

Seia6 (powiększenie)

Seia, Solar Botelho, fot. autor

 

W Seia płaci się za postój samochodu od godziny 08.30 do 19.00. Za godzinę zapłacimy 0.52 euro. W soboty, niedziele i święta - parkowanie za darmo.

 

Seia7 (powiększenie)

Seia. Collegium Musicum, fot. autor

 

Po kawie idziemy do kolejnej atrakcji Seia. Jest nią CISE, czyli Centrum Interpretacji Sierra da Estrella. Założono je w 2000 roku. Jego zadaniem jest promowanie wiedzy o tutejszej przyrodzie. W ogrodach znajdują się rosnące w okolicach rośliny. Rozciąga się stąd piękny widok na okolice.

 

Seia8 (powiększenie)

Seia, Igreja Matriz, fot. autor

 

Wracamy. Autobus nie będzie na nas czekał. Przechodzimy obok cmentarza (za wysokim płotem z charakterystycznymi nagrobkami – podobne widzieliśmy w byłej portugalskiej kolonii Macau).

 

Seia2 (powiększenie)

Seia, cmentarz, fot. autor

 

Następnie drogą w dół mijamy pozostałości po dzisiejszym targu. Na drodze walają się papiery i folia. Dochodzimy do terminalu autobusowego. Podjeżdża nasza linia.

 

Seia1 (powiększenie)

Seia, dworzec autobusowy, fot. autor

 

Po około 30 minutach  wysiadamy w Oliveira do Hospital. Zaczynamy minimum 4 kilometrowy spacer. Powietrze można kroić. Znowu jest bardzo gorąco. Jeszcze po drodze krótkie uzupełniające zakupy i wchodzimy do pensjonatu. 

 

gekon2010

 

Czytaj dalej

 

Dodano: 10.09.2011 13:11
Ostatnia aktualizacja: 24.10.2018
Miejsce: Portugalia

Komentarze: 0

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com


Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.29
USD
3.80
CHF
3.78
GBP
4.86
Średnie kursy, 16-11-788
Żródło: NBP

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.