Strefa Rezerwacji

Kalendarz wydarzeń

Listopad 2018
pn wt śr cz pt sb nd
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

linki

REKLAMA

Kup polisę on-line

ubezpieczenia

NASZA SONDA

Kartą, czy gotówką? Jak płacisz za granicą?
obojętnie
nie jeżdżę za granicę
wyłącznie kartą
tylko gotówką
Od 25 maja 2018 r. obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych „RODO”. Prosimy o zapoznanie się, jak będziemy przetwarzać Państwa dane po 25 maja 2018 r. Szczegóły: zakładka "Dane osobowe, Regulamin. Polityka prywatności" w dolnym menu strony.

Blog użytkownika gekon2010

Spandau, Berlin i okolice - część 3. Jedziemy do Poczdamu

 

10 marca 2011 roku, czyli kolejna Brama Brandenburska

 

Wyspaliśmy się porządnie, zjedliśmy śniadanie i w drogę na przystanek autobusowy. Na dworcu kolejowym spotykamy pierwszą "niespodziankę". Okazuje się, że strajkowali maszyniści, w tym również kolejki miejskiej i musimy trochę poczekać. Na peronie pracownicy Deutsche Bahn tłumaczą podróżnym jak długo potrwa ta sytuacja. Po około 20 minutach wreszcie ruszamy. Dojeżdżamy do Westkreuz, tam przesiadamy się w kolejkę S7 i jedziemy do Poczdamu. Wysiadamy na stacji Potsdam Hauptbahnhof. Na dworcu znajdujemy punkt informacji turystycznej. Prosimy o plan miasta i krótką informację o miejscach wartych zobaczenia. Otrzymujemy je, ale musimy zapłacić 50 eurocentów. Nie dziwi nas to. Po przyjeździe do Berlina, na Hauptbahnhof, zauważyłem, że trzeba płacić na matariały informacyjne - nawet symbolicznie, ale zawsze. Po wyjściu, pierwsze kroki kierujemy do ewangelickiego kościoła p.w. św. Mikołaja.

 

Kościół p.w. św. Mikołaja (powiększenie)

Kościół p.w. św. Mikołaja, przed obelisk z 1755 roku, fot. autor

 

Trudno go nie zauważyć. Praktycznie jest to pierwszy budynek, jaki widzi się po wyjściu z dworca kolejowego. Zbudowany został w pierwszej połowie XIX wieku w stylu klasycystycznym. Szczególną część budowli stanowi kopuła. To dzięki niej kosciół z daleka jest widoczny. Do dzisiaj odbywają się w nim nabożeństwa. Chętni mogą wejść do góry i podziwiać panoramę Poczdamu (odpłatnie). Kościół znajduje się na Starym Rynku. Obok niego znajdziecie Stary Ratusz, a na placu przed wspomnianymi budynkami pochodzący z 1755 roku obelisk. 

 

Poczdam. Stary Ratusz (powiększenie)

Poczdam. Stary Ratusz, fot. autor

 

Breite Strasse przechodzimy obok muzeum  filmu. Poczdam dla kinematografii niemieckiej jest tym, czym Łódź dla filmu polskiego. W dzielnicy Babelsberg znajdują się studio i park filmowy. Nie wejdziemy tam dzisiaj. Dostępny jest bowiem w tym roku dla zwiedzających od 15 kwietnia do 31 października od 10.00 do 18.00 (poza poniedziałkami, kiedy jest zamknięty). Ceny biletów, jak na polską kieszeń nie są niskie. Dorosły zapłaci 21 euro, dziecko do trzeciego roku życia zapewniony ma bezpłatny wstęp, za latorośle od 4 do 14 roku życia zapłacimy 14 euro, zaś między innymi seniorzy (65 plus), uczniowie powyżej 15 roku życia, bezrobotni i niepełnosprawni uprawnieni są do nabycia ulgowych wejściówek w cenie 17 euro. Będąc w Babelsberg warto zajrzeć na Rudolf-Breitscheid-Strasse, gdzie za, nomen omen Karl-Marx-Strasse znajdziemy willę w której podczas konferencji poczdamskiej mieszkał prezydent Stanów Zjednoczonych Harry Truman. Willa znajduje się nieopodal stacji kolejki o nazwie Griebnitzsee. 

 

Poczdam. Muzeum filmu (powiększenie)

Poczdam. Muzuem filmu i kino, fot. autor

 

Skręcamy w Lindenstrasse, następnie Charlotennstrasse dochodzimy do Schopenhauerstrasse, potem do Luissenplatz i znajdujemy poczdamską ... Bramą Brandenburską. Jest oczywiście mniejsza od słynnej imienniczki z Berlina. Wzniesiono ją w drugiej połowie XVIII wieku.

 

Poczdam. Brama Brandenburska (powiększenie)

A to poczdamska Brama Brandenburska, fot. autor

 

Obok, na początku Brandenburger Strasse, znajduje się punkt informacji turystycznej. Spacerujemy Brandenburger Strasse, która do Friedrich-Ebert-Strasse jest deptakiem.

 

Poczdam. Brandenburger Strasse (powiększenie)

Brandenburger Strasse jest bardzo przyjemnym deptakiem, fot. autor

 

Na chwilę podchodzimy do katolickiego kościoła p.w. św. Piotra i Pawła zbudowanego w drugiej połowie XIX. stulecia. Świątynię wyróżnia wysoka, około 50 metrowa wieża (mogę się mylić, ocena wysokości zdecydowanie "na oko").

 

Poczdam. Św. Piotr i Paweł (powiększenie)

Poczdam, kościół p.w. św. Piotra i św. Pawła, fot. autor

 

Dalej przechodzimy do dzielnicy holenderskiej. Podziwiamy kamieniczki z czerwonej cegły. W nich restauracje, butiki, galerie. Widać, że czeka się tutaj na klienta raczej z pełnym portfelem.

 

Poczdam, dzielnica holenderska (powiększenie)

Poczdam, dzielnica holenderska, fot. autor

 

Pod Nową Bramą wsiadamy do autobusu (linia 695) i jedziemy do pałacu Sanssouci.

 

Poczdam. Nowa Brama (powiększenie)

Poczdam. Nowa Brama, fot. autor

 

Z nieciepliwością wchodzimy na teren przed ścianą południową pałacu. I tutaj ... rozczarowanie. Otóż według mnie Sanssouci, przynajmniej z zewnątrz, wymaga generalnego remontu. Fasada jest szarobura. Wrażenie potęguje nienajlepsza pogoda. Smutno.

 

Sanssouci (powiększenie)

Południowa strona pałacu Sanssouci, fot. autor

 

A miejsce legendarne i podziwiane przez pokolenia. Wzniesiono je pod koniec drugiej połowy XVIII wieku na zlecenie króla Prus Fryderyka II Wielkiego. Pałac w założeniu miał być rezydencją letnią monarchy. Król w testamencie życzył sobie, aby jego ciało spoczęło w Sanssouci, w przygotowanej przez niego krypcie, na wysokosci tarasów. Do wypełnienia ostatniej woli władcy doszło ... w dniu 17 sierpnia 1991, kiedy złożono tam jego szczątki. Jest początek marca. W ogrodach ciągle zima. Figury zdobiące je są jeszcze schowane w drewnianych skrzyniach. Czujemy zimno. W drodze na herbatę przechodzimy obok potężnego wiatraka. W restauracji poza nią bierzemy jeszcze piwo i potężny kawałek ciasta jabłkowego (pycha!). Za wszystko płacimy 10,40 euro. Wychodzimy przed restaurację. Zaczyna padać deszcz. Ostatni rzut oka na północną część pałacu.

 

Sanssouci 2 (powiększenie)

Sanssouci, północna strona pałacu, fot. autor

 

Autobusem linii 695 dojeżdżamy do Friedrich-Ebert-Strasse, tam przesiadamy się do autobusu linii 639 i po godzinnej podróży jesteśmy przed ratuszem w Spandau (dojedziemy tam z Poczdamu również linią 638).

 

Żałujemy, że tylko tak lekko dotknęliśmy tego pięknego miasta. Nie zobaczyliśmy wielu rzeczy, które warto zobaczyć. Na przykład Pałacu Cecilienhof, gdzie odbywała sie w 1945 roku Konferencja w Poczdamie, koloni rosyjskiej - Aleksandrowki, wieży normańskiej, pozostałych budowli w Parku Sanssouci - Nowego Pałacu, Oranżerii, Domku Chińskiego, czy Glinicker Bruecke, na którym w czasach zimnej wojny wymieniano szpiegów. 

 

Ważna konkluzja - Poczdam nie jest na jeden dzień. Trzeba tutaj przyjechać na trochę dłużej, chyba najlepiej wiosną, kiedy kwitną rośliny w parkach i widać całe piękno budowli i ich otoczenia. Kiedy będziecie w Berlinie - nie zapomnijcie o Poczdamie. Przyjedźcie tutaj koniecznie.

 

gekon2010

 

 

Przejdź do części 4

 

Dodano: 20.03.2011 16:10
Ostatnia aktualizacja: 07.11.2018
Miejsce: Niemcy

Komentarze: 2

Komentarze:

19.06.2011, 16:48

Dziękuję za ocenę. Od razu chce się pisać dalej. Na cały wrzesień zapraszam do lektury o środkowej i północnej Portugalii.

19.06.2011, 13:50

Bardzo dziękuję za ten materiał! Niedługo mam pilotować wycieczkę do Poczdamu i bardzo przydadzą się wszystkie informacje zawarte tutaj. Opisy, historia, zdjęcia, nazwy ulic - świetna robota! Oby więcej takich. Szkoda, że zabrakło Aleksandrówki... ;) Pozdrawiam autora!

Wersje językowe

urlopletter

Zapisz się na nasz newsletter, to nie kosztuje.
Zobacz archiwum
Ważne! Nikomu nie udostępniamy Twojego adresu

Wyszukaj hotel

Booking.com


Wyszukaj lot

Kursy walut

EUR
4.29
USD
3.80
CHF
3.78
GBP
4.86
Średnie kursy, 16-11-2018
Żródło: NBP

Wyszukaj kemping

Zasady cookies

Nasz portal używa plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.