Podróż za trzy stówy- to brzmi jak wyzwanie:-) Jestem zdania, że aby spędzić niezapomniane chwile nie trzeba mieć pękatego portfela- wystarczy trochę wyobraźni i kreatywności.

Samochodem można obecnie przejechac za tą kwotę jedynie 500-600 kilometrów- tez nieźle, ale podbijmy stawkę- dlaczego mamy jechać WŁASNYM autem? Podróż autostopem- zwłaszcza zagraniczna- dostarcza nie lada emocji.

Warunek konieczny- własny dach nad głową, czyli namiocik i do przodu, gdzie nas poniosą nogi i koła aut usłużnych kierowców:-) Trzy stówki? Jestem w stanie za nie przez co najmniej tydzień jeździć po Europie!!!

Wiec Panie i Panowie- łapcie wiatr w żagle, zakręćcie globusem! piekny świat jest na wyciągnięcie ręki, a smażenie sie na plaży w Egipcie i hotele all inclusive są dla sztywniaków bez wyobraźni:-)