Lecimy samolotem
Porady turystyczne. Zdrowie w samolocie

Pytania do eksperta
Rozmowa z dr. Markiem Prusakowskim, lekarzem -podróżnikiem, uczestnikiem między innymi wypraw do Ameryki Południowej oraz zastępcą ordynatora oddziału obserwacyjnego w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku
Porozmawiajmy o podróży samolotem – najszybszym i najwygodniejszym środkiem lokomocji. Dla kobiet w ciąży i małych dzieci też?
O podróżach kobiet w ciąży powinien raczej wypowiedzieć się ginekolog, choć uważam, że gwarantowany dziecku bezpłatny (w razie pokładowego porodu) bilet lotniczy jest gratką nie do pogardzenia. Ale na pewno podróż w ostatnim trymestrze ciąży nie jest podróżą dla przyjemności. Ciąża wcześniejsza nie stanowi większego problemu. Karygodne jest natomiast latanie na wczasy z niemowlętami. Udręka współpasażerów, zmuszonych do wysłuchiwania wrzasku zmęczonego lotem i bolesnością uszu niemowlęcia to jeden z argumentów przeciw. Kolejnym jest groźba uszkodzenia znacznymi podczas startu i lądowania różnicami ciśnień narządu słuchu małego podróżnika mimo woli.
A co z innymi dolegliwościami?
Niebezpieczne jest też latanie, zwłaszcza na długie dystanse, dla osób z niewydolnością krążenia obwodowego, żylakami kończyn, zaawansowaną niewydolnością krążeniowo-oddechową.
Jet - lag to zjawisko przekraczania w krótkim czasie kilku stref czasowych. Jakie konsekwencje niesie to dla organizmu, jakie są objawy i czy można jakoś zapobiegać?
Konsekwencją lotów międzykontynentalnych jest zmiana stref czasowych i przestawienie się pór dnia, co owocuje kłopotami ze snem. Niektórzy w ramach z tym walki biorą preparaty melatoniny, inni po prostu przesypiają pierwsze dni, inni rzucają się w wir zajęć zapominając o przesunięciu stref czasowych. Wszystko zależy od indywidualnych własności podróżnika i jego dynamiki. Mnie w podróży szkoda czasu na sen czy adaptację.
Zakrzepica żył głębokich nazywana jest zespołem klasy ekonomicznej. Jak do niej dochodzi i dlaczego szczególnie w klasie ekonomicznej?
Siedzenie przez wiele godzin w wąskim fotelu, nierzadko w wymuszonej pozycji, przy braku miejsca na wyciągnięcie nóg z ograniczona możliwością spaceru powoduje znaczne zwolnienie przepływu krwi w kończynach dolnych i prowadzić może do powstawania zakrzepów w naczyniach żylnych kończyn dolnych, co już jest problemem zdrowotnym. Gdy dodatkowo dojdzie do „urwania się” rzeczonych skrzepów i spowodowania w ten sposób „zakorkowania” naczyń płucnych zwanego dalej zatorowością tychże, sytuacja zmienia się drastycznie w stan bezpośredniego zagrożenia życia. Zagrożeniu temu sprzyja dodatkowo picie w trakcie przelotu zbyt małych ilości płynów, a także – uwaga, uwaga - picie alkoholu! - zagęszczenie krwi. Innym szkodliwym czynnikiem jest niskie ciśnienie powietrza na pokładzie lecącego 10 km nad poziomem morza samolotu oraz związana z tym mniejsza niż na ziemi zawartość tlenu w powietrzu.
Jak wobec tego możemy jej zapobiec?
Po wnikliwym przeanalizowaniu poprzedniego akapitu sami potrafimy sobie odpowiedzieć na pytanie co na pokładzie robić, a czego nie, by uniknąć zakrzepicy. Na wszelki wypadek podpowiem – zdjęcie butów, częste „gimnastykowanie” stóp, spacerowanie gdy tylko się da, zmiana pozycji w fotelu, picie dużej ilości (bezalkoholowych) płynów i ograniczenie alkoholowych. Dodam jeszcze, że nie wskazane są dodatkowo ciasne buty, zbyt obcisłe spodnie i ciasno zapięte paski od tychże. Profilaktyczne przyjmowanie przed lotem salicylanów w świetle ostatnich doniesień nie zapobiega problemowi, mądrzej jest na kilka dni przed lotem rozpocząć przyjmowanie pochodnych heparyny. Jakich – podpowie lekarz.
Czy to prawda, że osoba, która schodziła pod wodę nie powinna tego samego dnia wybierać się w podróż samolotem?
Po nurkowaniu (nie mam tu na myśli płetwonurkowania z rurką na głębokość metra rzecz jasna) nie powinno się wylatywać wcześniej niż po dobie od ostatniego zanurzenia.
Rozmawiała Anna Orłowska
Jak bezpiecznie dotrzeć do celu samolotem, czytaj też w rozdziale
"Twoje prawa w samolocie"
Podziel się informacją:
porady pisane przez Was
leki
jezeli jestes osoa niepelnosprawna lub zazywasz leki.Zapakuj zestaw lekow do bagazu...
Porada z działu: Lecimy samolotem
Porada z działu: Lecimy samolotem
w samolocie
Wez ze sobą cukierki, w trakcie lotu uszy bolą.
Porada z działu: Lecimy samolotem
Porada z działu: Lecimy samolotem
lecimy samolotem:)
1-Bukujac bilet tanich linii lotniczych do UK w okresie zimowym upewnij sie wczesniej co do...
Porada z działu: Lecimy samolotem
Wsiadamy do samolotu
Jeśli masz chorobę lokomocyjną,boisz się latać czy masz lęk wysokości.Poradź się...
Porada z działu: Lecimy samolotem
Porada z działu: Lecimy samolotem
Masaź
Koniecznie jadąc w podróż zalecam zabranie ze sobą jakiekokolwiek środka dającego...
Porada z działu: Lecimy samolotem
Porada z działu: Lecimy samolotem
Samolot
Samolotem najlepiej się leci gdy,przed lotem weźmie się miętówkę i napije się...
Porada z działu: Lecimy samolotem
Opcja tylko dla zalogowanych
Wybrana opcja dostępna jest wyłącznie dla zalogowanych użytkowników. Zarejestruj się już teraz, szybko, łatwo i za darmo!Komentarze:
Naukowcy z American College of Chest Physicians badali związek łączący miejsca pod oknem w samolocie z rozwojem zakrzepicy żył głębokich. Okazało się, że pasażerowie siedzący na siedzeniu przy oknie są mniej skłonni, aby wstać i poruszać się. Badania wykazały, że statyczne pozy i brak ruchu zwiększają ryzyko rozwoju zakrzepicy żył głębokich. Eksperci zalecają noszenie pończoch uciskowych w trakcie lotu, aby zapobiec tworzeniu się zakrzepów. Szczególnie dotyczy to podróżnych z grup ryzyka, takich jak osoby starsze, palacze, osoby otyłe, także kobiety w ciąży. Co zrobić, aby pomóc zminimalizować ryzyko zakrzepicy żył głębokich? Pij dużo płynów na pokładzie, zwłaszcza podczas lotów dłuższych niż 10 godzin. Unikaj lub ogranicz alkohol. Rozciągaj nogi co pewien czas. Linie lotnicze często prezentują krótkie filmy instruktażowe do wykonywania prostych ćwiczeń, by zapobiec obrzękom nóg