Podróż za 300 zł? Brzmi jak luksus dla uszu studenta.

Moim celem byłby Mediolan, jako studenta wiem, że 3 wakacyjne miesiące mam wolne więc spokojnie mogę zaplanować taki wyjazd z dużym wyprzedzeniem. Linie lotnicze Ryanair proponują promocję w której bilet do Mediolanu kosztuje 20zł ! Trafiony! W dwie strony to 40zł więc mam jeszcze sporo kasy do wydania.

Ahh.. Mediolan.. Jestem szczęśliwą posiadaczką karty ISIC więc mogę skorzystać z wielu zniżek, wstępu do muzeów i innych obiektów turystycznych.

Jeśli chodzi o nocleg, za porozumieniem proboszcza mojej parafii i rezydującego w Mediolanie jego przyjaciela przyjazny ksiądz użycza mi kawałka podłogi pod dachem plebani.

Co bym zwiedziła w Mediolanie? Cóż tylko by się dało! La Scala, Wieżowiec Pirelli, Bazylika Santo Stefano Maggiore, Kościół San Barnaba e Paolo, Bazylika Santa Eufemia, Castello Sforzesco, Santa Maria delle Grazie i słynny fresk Ostatnia Wieczerza Leonarda da Vinci.

Mogłabym wypożyczyć rower, słynnych mediolańskich wypożyczalniach, aby zaoszczędzić na kosztach transportu. Myślę, że przy mojej zaradności i głowie na karku z owych 300 zł spokojnie utrzymałabym się 3-4 dni w Mediolanie a może nawet starczyłoby mi na jakąś skromną pamiątkę z tych niezapomnianych wakacji?